Dziś chciałabym zaproponować Wam zupę-krem pomidorowy. Oczywiście kompletnie raw :)
Po prostu naszła mnie ochota na coś kremowego, aksamitnie gładkiego i mocno pomidorowego, wyrazistego w smaku, a przy tym pełnego wartości odżywczych i cennych mikroelementów (nie, tak naprawdę o mikroelementach nie myślałam ;) ).
Wczoraj urodziła mi się koncepcja, żeby sprawdzić, jak smakuje galaretka chia, czyli nasiona chia po prostu zalane wodą i co można z nimi dalej począć - jak wiele mogą mieć zastosowań. I tak zrodził się pomysł na dzisiejszą zupę-krem.
Jak przyrządzić?
- Do miksera wrzucamy galaretkę chia, czyli chia zalane poprzedniego dnia wodą - 4 łyżki na szklankę wody).
- Dorzucamy pomidory (świeże lub - od biedy - z puszki) - 1/2 szklanki , suszone pomidory z oleju - 6 szt.
- Doprawiamy ulubionymi przyprawami. U mnie: czubryca zielona, pieprz cytrynowy, sodka czerwona papryka, ząbek czosnku. Dla rozgrzewki można dodać też chilli lub cayenne, jeśli ktoś lubi.
- Miksujemy do uzyskania gładkiej masy.
- Przelewamy do miseczki i dekorujemy świeżą bazylią.
Przedstawiam też wariant z cebulką :) Z kiszonym ogórkiem tez pewnie byłoby smacznie.
Zachęcam Was do modyfikowania dowolnie przepisu i dzielenia się pomysłami :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz