sobota, 21 lutego 2015

Pomidor z zielonym ogórkiem - czemu nie?!




Ogólnie jestem leniwa, więc rzadko pozwalam sobie na bardzo wyszukane dania. Zazwyczaj stawiam na szybkie tempo i prostotę przygotowania, kiedy wpadam do domu po pracy.

Tym razem przedstawiam jedną z moich ulubionych "szybkich sałatek".
W składzie:
  • kapusta pekińska (czasem zamieniana sałatą) - ok. 1/3 główki
  • cebulka zielona (do wyboru też biała lub czerwona) - 1 średnia cebulka
  • pomidorki koktajlowe (o tej porze roku najlepsze w smaku) - 10 sztuk
  • ogórek zielony (lub kiszony) - 2 średnie ogórki
  • czubryca zielona do smaku - 1 łyżeczka
  • opcjonalnie czasem groszek zielony lub kukurydza (be, be - z puszki ;) ) - 1/2 puszki
W tym miejscu pragnę powiedzieć słów kilka na temat słynnego dylematu - jeść ogórek z pomidorem, czy jednak nie. Cóż, powiedzmy sobie otwarcie, że na pewno nie jest to najzdrowsze możliwe połączenie, ale wysokich walorów smakowych trudno mu odmówić. Powiem tak: jeść można. Umrzeć, nie umrzecie. Jedyne co to nie przyswoicie zbyt wiele witaminy C, gdyż zawarty w ogórku zielonym enzym askorbinowy zniszczy zawartą np. w pomidorze witaminę C. Poza tym, innych skutków ubocznych nie odczujecie. jeśli zatem Wasza dieta bogata jest w tę właśnie witaminę, spokojnie możecie zaszaleć i pożenić w sałatce pomidora z zielonym ogórkiem. Jeśli zaś nie, wybierzcie raczej opcję ogórka kiszonego. I tak, i tak będzie pysznie. Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz